Miejska i Gminna Biblioteka Publiczna w Bieczu


 Sobota, 16 lutego 2019 r.

Wystąpienie Krystyny Skowronek


Szanowni Państwo
Serdecznie dziękuję za zaproszenie na tę wyjątkową uroczystość. Pragnę pogratulować i schylić czoła przed wcześniejszymi i obecnymi włodarzami tego wyjątkowego przybytku kultury - Naszej Biblioteki Miejskiej, że z całym pietyzmem przez 60 lat strzegł i wraz z pracownikami wszystkich czasów udostępniały nam te wyjątkowe dobra kultury - książki. Przecież nie mógłby istnieć ten Królewski nasz Gród bez biblioteki. Przychodzą mi na myśl słowa Tołstoja, że "nauka i sztuka równie ściśle związane są ze sobą jak płuca i serce. Jeśli jeden z organów jest uszkodzony, drugi nie może funkcjonować prawidłowo".
Dlatego na wstępie kieruję słowa uznania dla obecnej Pani Dyrektor Elżbiety Knapik, że dzięki Jej pomysłowości i zapobiegliwości, biblioteka stała się swego rodzaju "Klubem" - miejscem spotkań miłych, do którego to przychodzi się coraz częściej - nie tylko by wypożyczyć książkę, czy skorzystać z Internetu, lecz z wielu innych powodów i raz jest to wieczór poezji, uświetniany muzyką, śpiewem (czyni to młodzież kształcąca się i uzdolniona), co miesiąc są wernisaże plastyków, grafików, muzyków, fotografików, rzeźbiarzy (również artystów niepełnosprawnych). Bardzo przyjemne są te spotkania, coraz większa frekwencja. Tym większe są z tych spotkań korzyści - Gdy prezentują się osoby z Biecza - a równocześnie rozsławiają nasze miasteczko w Polsce i świecie. Ponadto, to bardzo miłe i budujące, powiedzieć i dać odczuć osobie utalentowanej, że jest wyjątkowa i cieszymy się, że chciała z nami się spotkać. Oczywiście podziękowania kieruję do wszystkich pracowników biblioteki, bo przygotowanie takich imprez to zbiorowy wysiłek - są wspaniali i chętni.
Faktem jest, że spotkania ze sztuką wymagają specjalnej oprawy.
A teraz wrócę do prawdziwej roli biblioteki. Jestem osobiście wielką fanką biblioteki. Czytam książki od lat - nałogowo. Gdy sięgam po książkę, zastanawiam się, czy pozostanie uczucie żalu, gdy dobiegnę do ostatniej strony, lubię ten stan. Dla mnie książki są azylem. Czytając teraz, coraz częściej uciekam od rzeczywistości, która coraz częściej nie jest na moją miarę, bo jest zbyt hałaśliwa i agresywna. Dobra książka to cudowny lek na samotność i nudę. Ucząc w szkołach, często gdy dzieci malowały w plenerze, siadałam obok i Im opowiadałam ciekawą książkę. W pewnej chwili przerywałam i odsyłałam do biblioteki, by pożyczyły i doczytały - pomysł chwycił. Teraz czytam mniej ze względu na wiek i oczy. Trudno - swoje już przeczytałam - nie ma już powrotu. Bardzo wiele razy czytałam dzieciom w bibliotece i kończyłam hasełkiem z Ferdydurke "To już koniec, ale bomba, kto nie czyta ten trąba".
Kończąc swoje wystąpienie pragnę stwierdzić, że Biblioteka - jako placówka kulturalna miała szczęście do dobrych kierowników, dyrektora i wspaniałych profesjonalnych pracowników. Pożyczając książkę bawili każdego interesującą rozmową, służyli pomocą w odszukaniu literatury potrzebnej do studiów. Korzystałam z ich usług przez 50 lat. Dlatego z tego miejsca pragnę jeszcze raz gorąco podziękować poprzedniej kierowniczce Pani Jasi Rutanowej, Pani Władzi Zajadowej, Pani Ewuni Duran i innym. Ciągle życzę im zdrowia i z przyjemnością spotykam.
A wracając do biblioteki obecnej; wraz z objęciem stanowiska przez Panią Elżbietę Knapik wkroczyła do niej młodość, bibliotekarze są dobrze wykształceni, profesjonalni - a ja na emeryturze wymyślam dla nich hasełka - bo tu pracują moi uczniowie "Żeby Wam się chciało chcieć" oraz "Macie kochani zakaz zatrzymywania się w życiu i marzeniach". Pragnę "byście kochali tę pracę i to miejsce", tak jak kiedyś napisała piosenkarka Eleni "Uważam, ze to co robię, ma wtedy sens, gdy służy drugiemu człowiekowi" - Wasza służy. Myślę, ze jest dobrze i będzie jeszcze lepiej - bowiem przyglądam się z dumą na Panią dyrektor Elżbietę Knapik - dawniej moją uczennicę, dziś przyjaciółkę - jak udoskonala pracę, przy tym ma wspaniała cechę, gdy ma problem lubi rozmawiać i potrafi słuchać. W bibliotece jest bardzo miło, ciekawie i na poziomie - oby europejskim. Myślę, że będę wyrazicielką szerokiej rzeszy czytelników, gdy powiem Wam Wszystkim z serca dziękujemy i proszę tak trzymać. Życzę wielu sukcesów na dalsze lata Pani Dyrektor i wszystkim wspaniałym Naszym Przyjaciołom i Naszej Biblioteki w Bieczu. Tak jak pisał Przyboś proszę: "Iść, iść dalej, przejść poza - nie minąć - lecz prześcignąć siebie ..." A na dziś, życzę miłej zabawy. Szepcząc - chwilo trwaj, jesteś piękna ...
Dziękuję za uwagę
K. Skowronek

powrót



opracowanie: dariusz nowak
© Copyright by MiGBP w Bieczu, 2003 - 2016. Wszelkie prawa zastrzeżone